
15 vieraśnia cpoŭniłasia b 90 hod Arlenu Kaškureviču — vybitnamu biełaruskamu mastaku, aŭtaru hrafiki da knih Vasila Bykava i Uładzimira Karatkieviča. Pra jahony «paŭnočny» charaktar, luboŭ da biljardu i Nicše i nieluboŭ da sučasnaha horadu raspaviadaje Radyjo Svaboda mastactvaznaŭca Siarhiej Chareŭski.
Arlen Kaškurevič byŭ adnym z najlepšych hrafikaŭ, jakija afarmlali tahačasnyja knihi. Jon ščylna pracavaŭ z Vasilom Bykavym i Ŭładzimieram Karatkievičam, choć da asoby apošniaha staviŭsia krychu iranična, što nie pieraškadžała, adnak, šanavać piśmieńnicki talent.
Ale ž ź litaratarami davodziłasia intelihientna spračacca: jany nie zaŭsiody razumieli jahonuju mastackuju movu, čakali ilustratyŭnaści. A Kaškurevič zaŭždy pracavaŭ «pa matyvach», stvarajučy na knižnych staronkach ułasny mastacki tvor: jon ličyŭ siabie su-aŭtaram i abražaŭsia, kali chto nazyvaŭ jaho ilustrataram.
U XX stahodździ Francišak Skaryna staŭ symbalem biełaruščyny, a biełarusy pačali ŭjaŭlacca nacyjaj, što staić la vytokaŭ knižnictva i knižnaj hrafiki, — kaža Siarhiej Chareŭski. Biełaruskaja ž škoła hrafiki zdabyła admietnaść mienavita sprobaj reinkarnavać siaredniaviečnyja tradycyi. Kaškureviču tut naležyć asablivaja rola.

«Pakazalny zvarot Kaškureviča da tvorčaści Mikoły Husoŭskaha, — kaža Chareŭski. — Jahonaja ekspresiŭnaja, surovaja hrafika nia prosta apelavała da siaredniaviečnych matyvaŭ. Jana zrabiła tvor žyvym, adaptavała jaho da sučasnaści, zrabiła zrazumiełym, u tym liku i ŭ vizualnym šerahu. Heta i jość adna z prykmietaŭ biełaruskaj nacyjanalnaj škoły hrafiki XX stahodździa. Heta sproba, unikajučy palityčnaj vulharyzacyi, jakoj vielmi ciažka było paźbiehnuć, raspavieści viečnyja iściny, jakija pa-za vuzkim lakalnym savieckim kantekstam».
«Kab jamu daviałosia jašče raz rabić «Faŭsta», jon nadaŭ by jamu padabienstva z Andrejem Sacharavym»
Kaškurevič mieŭ vialikuju cikaŭnaść da niamieckaj kultury, lubiŭ Nicše. Jon zachaplaŭsia plastykaj, a ŭ niejki momant amal syšoŭ u prafesijnuju akrabatyku.
«Jon bačyŭ daskanałaść u pieraadoleńni, va ŭzvyšeńni nad bolem, nad biedami, nad słabaściami, — tłumačyć Chareŭski. — Praryvańnie skroź ciomnuju materyju, praz toŭščy brudu, kałamuci niekudy ŭ viečnaść. Tak i jahonyja vajennyja vobrazy nie vyklikali nieprymańnia z boku veteranaŭ. Vajna — heta brud, heta fizyčnyja pakuty, łancuh zmročnaj, ciažkaj štodzionnaj pracy».

«Faŭst», stvorany im u 70-ja, u čas jahonaha tvorčaha roskvitu, — adzin z šedeŭraŭ eŭrapiejskaj knižnaj hrafiki. A dla luboha mastactva istotny kantekst: hetaja hrafika stvarałasia na złomie epoch, a heta i aŭhanskaja vajna, i honka ŭzbrajeńniaŭ, i takaja nienavisnaja jamu militarščyna. Navat u jahonych rycarskich vobrazach niama ničoha ramantyčnaha — usie jany nialudzkija, trymajuć u rukach zbroju dla zabojstva, dla kryvapiŭstva», — kaža Chareŭski.

«Jon doŭha razvažaŭ, što kab jamu daviałosia jašče raz heta rabić (azdablać «Faŭsta» Hiote. — RS), jon nadaŭ by Faŭstu partretnaje padabienstva z Andrejem Sacharavym — čałaviekam, jaki stvaryŭ atamnuju bombu».

«Iślandyja — amal vydumanaja kraina, dzie niama taho, što atačała tut: vajenščyny, savieččyny, bravurščyny»
Pieršaj, dyplomnaj pracaj Kaškureviča było azdableńnie tvoru «Atamnaja stancyja» iślandzkaha piśmieńnika Haldaŭra Laksnesa. Tema tvoru i hrafičny malunak adlustroŭvali tahačasny suśvietny žach i pradčuvańnie hlabalnaj katastrofy. Pesymistyčny, suvory intravert, non-kanfarmist Arlen Kaškurevič — a naradziŭsia jon jašče da vajny i pieražyŭ stalinskija časy — maryŭ pra Iślandyju jak pra zvyškrainu, dzie niama miesca słabaści i nieestetyčnaści.
«Iślandyja — heta takaja kraina, jakuju niama jak pamacać, — razvažaje Siarhiej Chareŭski. — Z pryčyny svajoj dalokaści, historyi, pryrodnych umoŭ — amal vydumanaja. Heta była jak Ziamla abiacanaja dla jaho, dzie niama taho, što atačała tut: vajenščyny, savieččyny, bravurščyny. Hetaha śvierbu ź lepkaj novaha čałavieka. Jon kazaŭ: «Z čaho jany jaho tam źlepiać? Z humy? Ź plastyku? Dzie hety novy čałaviek?»»

Arlen Kaškurevič — karenny miančuk, jaki mocna, ad usiaho serca nie lubiŭ źmieny ŭ rodnym horadzie. Paskoranaje źniščeńnie staroha i ŭźviadzieńnie novaha jon paraŭnoŭvaŭ z akupacyjaj — u pieršuju čarhu tamu, što zabudovu pravodzili, nia dbajučy ani pra pačućci žycharoŭ, ani navat pra zdarovy architekturny sens.
«U jaho jość vialikaja tema «Horad», jakuju jon raspracoŭvaŭ usio žyćcio, — kaža Chareŭski. — Jon sprabavaŭ roznyja ŭ hetaj temie šukać vobrazy niejkich takich navaročanych techničnych nialudzkich elementaŭ, padjomnych kranaŭ, hihanckich padjomnych kanstrukcyj, niesumaštabnych čałavieku. Tam čałaviečki takija, jak muraški, i ŭ hetym niama anijakaha začaravańnia hetaj usioj niehumanistyčnaj atmasferaj, niehumannym asiarodździem, jakoje paŭstavała».

«Jon moh być miakka iraničny»
Ad vonkavaha kašmaru Kaškurevič ratavaŭsia ŭ biljardnaj. U tyja časy heta była daloka nia masavaja zabaŭka, a buržuazny, elitarny zaniatak nie dla ŭsich, bo patrabavaŭ jon šmat techničnych niuansaŭ: biljardnyja šary rabilisia sa słanovaj kości, kii — z peŭnych hatunkaŭ dreva, a biljardnyja stały — z dubu; sam stoł pavinien być naładžany da idealnaj roŭnaści, nastrojvacca amal jak rajal. U Miensku ŭ tyja časy było 3—4 prafesijnyja biljardnyja stały.

Arlen Kaškurevič byŭ čałaviekam vierujučym. Jon nie chadziŭ štoniadzieli da spoviedzi, ale ŭsio žyćcio čytaŭ knihi Biblii, moh na pamiać pračytać Eklezijasta. A naprykancy žyćcia azdobiŭ Sałamonavu Pieśniu pieśniaŭ — pa słovach Chareŭskaha, heta była sproba pabyć urešcie lirykam, choć lirykam jon nikoli ŭ žyćci nia byŭ.

Admietnaj była navat źniešnaść Kaškureviča — vysoki łob, pramy nos, doŭhija, jak u pijanista, palcy, doŭhija vałasy, — źviartaje ŭvahu Siarhiej Chareŭski.
«Heta ŭzor maniery biez maniernaści stasunkaŭ z kalehami, — upeŭnieny mastactvaznaŭca. — Jon moh być kryšačku miakka iraničny, ale heta nie pieradajecca, vy hetaha nie pračytajecie. Jon moh heta prosta pieradać uśmieškaj, pahładzić bryvo, zrabić niejki žest. I nidzie nichto nie zaśviedčyć, što jon pra niekaha niešta kiepskaje skazaŭ. Navat pra ludziej, jakija jamu byli hłyboka i absalutna čužyja, tych, chto rvaŭsia za medalami, za zvańniami ŭ partyi, leźli ŭ prezydyjum. Jamu hety śviet byŭ absalutna čužy».

U Miensku niama asobnaha muzeju Kaškureviča, choć Siarhiej Chareŭski ŭpeŭnieny: takaja ekspazycyja była b adnoj z samych naviedvalnych u našym horadzie. Dziaciej zacikaviŭ by stanok, luby zamiežnik zrazumieŭ by movu ekspresiŭnaha vyjaŭlenčaha mastactva, vypadkovyja naviedniki mahli b aznajomicca z hrafikaj knižnaj i stankovaj (asobnyja hrafičnyja tvory, jakija nia majuć suviazi ź litaraturnym tekstam. — RS), a amatary zacikavilisia b estampami (adbitak na papiery z dapamohaj drukarskaj formy. — RS), razcami, pendźlami i ałoŭkami majstra, jahonymi malunkami vuhalem, jaho partretami aŭtarstva najlepšych biełaruskich fatohrafaŭ.
Kamientary