U Baranavičach nieviadomy z nažom napaŭ na siamju ŭ jaje ŭłasnym domie. Haspadynia zahinuła
Jaje dačka vyratavałasia, skočyŭšy z akna 2-ha paviercha.
Nieviadomy siarod dnia prakraŭsia ŭ dom i nanios haspadyni niekalki nažavych ranieńniaŭ u vobłaści šyi i cieła. Žančyna pamierła ŭ balnicy. Jaje dačcy, jakaja taksama była ŭ chacie, udałosia ŭciačy — jana vyskačyła z akna druhoha paviercha.
Biesprecedentny vypadak adbyŭsia dniom 8 lipienia ŭ Baranavičach. Nieviadomy złamyśnik, jak miarkujecca, prakraŭsia ŭ niezačynieny haraž, adtul — u sklep, złučany z pryvatnym domam pa vuł. 50 hadoŭ BSSR, i napaŭ na haspadyniu i jaje dačku. Na žal, abaranić žančyn było niama kamu — haspadar doma byŭ u adjeździe.
Dziaŭčyncy cudam udałosia vyratavacca: jana vyskačyła z akna druhoha paviercha.
Jaje maci, niahledziačy na ciažkija ranieńni, zdoleła vyrvacca z ruk nieviadomaha i pieraleźci praz płot da susiedziaŭ, jakija vyklikali «chutkuju» i milicyju.
Žančynu dastavili ŭ balnicu, ale vyratavać jaje žyćcio miedykam nie ŭdałosia.
«Ciapier adpracoŭvajecca niekalki viersij. Ale skazać, prakraŭsia złačyniec ŭ dom z metaj zabojstva abo ž dla taho, kab vykraści štości, my pakul nie možam», — adznačyŭ supracoŭnik śledčaha adździeła prakuratury Bresckaj vobłaści Andrej Ramaniuk. Supracoŭniki pravaachoŭnych orhanaŭ viaduć pošuk złačyncy.
Kamientary