Na idealahičnaj naradzie Alaksandar Łukašenka niečakana zhadaŭ Piatra Kraŭčanku. Maŭlaŭ, dyplamat «takoje ŭtvaryŭ, što ad imperatara da bamža ŭ Japonii ŭsie zdryhanulisia». Prezydent aktualizavaŭ padzabyty ŭžo letašni skandał. U adkaz Piatro Kraŭčanka na radyjo «Svaboda» nazvaŭ Alaksandra Łukašenku «palityčnym bamžom Eŭropy».
«NN» daŭno źviartałasia da eks-ministra zamiežnych spravaŭ z prośbaj pra interviju. Na minułym tydni jon narešcie adkazaŭ zhodaj. Ad śniežnia 2002 h., kali jon zajaviŭ pra svaje prezydenckija ambicyi i nieabchodnaść stvareńnia «novaj apazycyi», były pasoł maŭčaŭ. I voś, narešcie, zahavaryŭ. U interviju «NN» jon raspaviadaje ab pravakacyjach suprać jaho, pra ahientaŭ KDB, pra svaje suviazi z rasiejskimi palityčnymi elitami j pra toje, čamu jon upeŭnieny ŭ pieramozie na prezydenckich vybarach.
«NN»: Spadaru Kraŭčanka, čamu mienavita ciapier Łukašenka vystupiŭ z napadkami na Vas?
P.K.: Łukašenka ličyć mianie kankurentam. Paśla źniknieńnia viadomych palitykaŭ, razhromu apazycyi, ja sapraŭdy mahu skłaści jamu kankurencyju. Heta čarhovaja palityčnaja pravakacyja. Słovy Łukašenki — absalutnaja chłuśnia.
«NN»: U interviju radyjo «Svaboda» Vy zhadvali niejkuju damovu miž Vami i biełaruskimi ŭładami...
P.K.: Damovy aficyjna nie isnuje. Heta ŭ niejkim sensie džentelmenskaje pahadnieńnie, jakoje jany parušyli.
«NN»: Łukašenkaŭcy raspaŭsiudžvajuć čutki, što pryčynaj japonskaha skandału była nieruchomaść biełaruskaha pasolstva, jakuju Vy nibyta vykarystoŭvali nie pavodle pryznačeńnia...
P.K.: Absalutnaje hłupstva. Ja viadu sudovy praces z MZS Biełarusi i ahienctvam «Interfaks-Zachad». Spačatku pres-sakratar MZS Łatuška śćviardžaŭ, što Kraŭčanka źnik u Tokijo z čekavaj knižkaj, aficyjnymi dakumentami i piačatkaj pasolstva. Ale ŭ sudzie vyśvietliłasia, što nijakaj čekavaj knižki nie isnavała. Stała jasna, što hetyja abvinavačańni nie prachodziać. Voś tady i vystupiŭ Łukašenka. Jon užo nie śćviardžaje, što Kraŭčanka źnik z čekavaj knižkaj i dakumentami (darečy, u pasolstvie nie było nivodnaha dakumenta z hryfam «sakretna»), a havoryć tolki pra piačatku. Ale im treba dakazać, što piačatka ŭ toj čas nie znachodziłasia ŭ sejfie i što ja źnik na adlehłaść u 200 kilametraŭ. Heta čarhovaja chłuśnia. Była praviedzienaja pieradača materyjalnych kaštoŭnaściaŭ, i ŭsio syšłosia dalar u dalar. Pasoł ža nia maje dačynieńnia da hrašovych srodkaŭ. Kartka ad bankamata, pavodle instrukcyi, znachodzicca ŭ zahadčycy kancylaryi.
Ja vinavaču Łukašenku ŭ chłuśni i hatovy vytrymać jašče adzin sudovy praces. Dziakujučy jaho zajavie stała jasna, chto arhanizavaŭ hetyja pravakacyi suprać mianie. Ci nia daść jon jašče adno daručeńnie specsłužbam? Toje, što za mnoj chodziać vižy, što jany «pryviali» mianie siudy, u redakcyju, — heta fakt. Prasłuchoŭvajucca maje telefony, mnie pahražajuć. Kali sa mnoj štości zdarycca, budziem ličyć, što Łukašenka daŭ takoje daručeńnie.
«NN»: I kali Vam pačali pahražać?
P.K.: Adrazu paśla viartańnia na Radzimu.
«NN»: Vy robicie śmiełyja zajavy.
P.K.: Kali idzieš u palityku, niama čaho bajacca. Ja ŭsio žyćcio rychtavaŭsia da hetych padziejaŭ. Kali buduć pahrozy, budu infarmavać presu. Jość ludzi, jakija mohuć mianie abaranić.
«NN»: Ci možna skazać, što pryčynaj usiamu była kniha, jakuju Vy pisali i jakaja źnikła ŭ Tokijo?
P.K.: Mahčyma. Heta nia kniha, a dziońnik. Ale asnoŭnaja pryčyna — u Tokijo ja pačaŭ adnaŭlać palityčnyja suviazi. Była sustreča ź Biłam Klintanam. Łukašenka paprostu zajzdrościć. Z kim jon sustrakajecca? A ja pierapisvajusia z Šymonam Peresam, Džejmzam Bejkieram, Hansam-Dzitrycham Hienšaram, byłym ministram zamiežnych spraŭ SSSR Alaksandram Biaśśmiertnych. U Japonii ja žyŭ nasyčanym palityčnym žyćciom, palityčna ŭmacoŭvaŭsia. Ja nie paddavaŭsia na pravakacyi, jakija byli ŭ 1998 i 2000 h. U Tokijo tady pryjaždžali emisary-pravakatary, što chacieli mianie padbuchtoryć da ŭdziełu ŭ prezydenckich vybarach 2001 h.
«NN»: Možna nazvać proźviščy hetych ludziej?
P.K.: Heta pradprymalniki B. i S. Paśla adzin ź ich vyłučaŭsia ŭ prezydenty Biełarusi. Jon były kadravy aficer KDB. Akramia hetaj pravakacyi, była inšaja, źviazanaja ź pierapiskaj, z maim apaviadańniem «Hrošy Kupały», jakoje, ja nie vyklučaju, pieršym pračytaŭ Łukašenka. Ja pieradavaŭ jaho praz adnaho z nazvanych emisaraŭ na recenziju Maksimu Łužaninu. Ale maja pasyłka «źnikła» ŭ Maskvie — byccam by taho čałavieka abrabavali ŭ hateli. A potym, praz tydzień, jaje «viarnuli». Apaviadańnie nadrukavała hazeta «Źviazda» 12 žniŭnia 2000 hodu.
«NN»: Čamu Vy nie pajšli na vybary-2001?
P.K.: Tady jašče rana było mnie vyłučacca. Narod byŭ nie padrychtavany, jak, darečy, i ciapier. Ale pačynać raskručvacca treba za 3—4 hady da vybaraŭ, Hančaryku nie chapiła času. Tamu mianie i pravakavali na falstart.
«NN»: Vas sprabavali «vycisnuć» na Zachad?
P.K.: Viadoma. Usia historyja ź źniknieńniem u Tokijo — heta pravakacyja z metaj prymusić mianie zastacca na Zachadzie. Ja nie spužaŭsia, prystojna davioŭ da kanca svaju misiju i viarnuŭsia. A im vielmi chaciełasia, kab ja zatrymaŭsia jašče na niekalki miesiacaŭ, a paśla źjechaŭ u ZŠA.
«NN»: U amerykanskaj ambasadzie ŭ Tokijo Vy nie byli?
P.K.: Byŭ, 3 lipienia 2002 hodu, na aficyjnym pryjomie z nahody Dnia niezaležnaści ZŠA.
«NN»: Kali Vy źbirajeciesia balatavacca ŭ prezydenty, musicie mieć niejkuju kamandu. Ci jość užo jana ŭ Vas?
P.K.: Nad hetym ciapier pracuju. Ale ja dumaju, značnaja častka našaj nacyjanalnaj intelihiencyi, našych nastaŭnikaŭ, mastakoŭ, piśmieńnikaŭ, jakija dobra viedajuć mianie na praciahu amal čverci stahodździa, buduć majoj nieaficyjnaj kamandaj. U kožnym rajonie, kožnaj biełaruskaj škołcy, muzei, klubie. Prafesijna ž kamandu budu afarmlać, kali pryjdzie čas.
«NN»: Ci prymie Vas apazycyja?
P.K.: A mnie hetaha nia treba. Ja adnošu siabie da novaj chvali apazycyi. Bolš źmiastoŭnaj i pamiarkoŭnaj, bolš kanstruktyŭnaj.
«NN»: Užo ciapier havorać, što za Vami stajać niejkija rasiejskija siły...
P.K.: Dla mianie Rasieja źjaŭlajecca pryjarytetam. Ja budu hulać mienavita na hetym poli. Jak dziaržaŭnik, čałaviek, jaki cenić niezaležnaść Biełarusi. Ale, razam z tym, ja — realist. I ja sprabuju ciapier adnavić svaje raniejšyja adnosiny z palityčnaj elitaj Rasiei. Sustrakajusia ź jaje pradstaŭnikami. Naprykład, na čempijanacie śvietu pa futbole ŭ Japonii była ŭsia rasiejskaja palityčnaja elita: ad Žyrynoŭskaha da Chakamady. U hetaj krainie byŭ i prezydent Rasiei, i praktyčna ŭsie lidery zachodnich krainaŭ. Ja adnaviŭ svaje kantakty na Zachadzie i na Ŭschodzie.
«NN»: Ułady, napeŭna, škadujuć, što pasłali Vas u Japoniju?
P.K.: Dumaju, tak. Jany chacieli b, kab ja pieratvaryŭsia ŭ palityčnaha marhinała. Im było b mianie praściej vinavacić u tym, što ja «ahient Zachadu», što atrymlivaju hranty. Ja nia daŭ im dla hetaha nijakich padstavaŭ. Zmoh siabie palityčna zachavać.
«NN»: Jak Vam udałosia pajechać pasłom u Japoniju?
P.K.: Łukašenka nie chacieŭ mianie tudy pasyłać. Ale ŭsio vyrašyli maje dobryja stasunki z rasiejskimi palitykami — Strojevym, Sielaźniovym, Prymakovym. Ja ŭ toj čas byŭ staršyniom kamisii pa mižnarodnych spravach biełaruskaha parlamentu 13-ha sklikańnia, staršyniom kamitetu pa mižnarodnych spravach parlamenckaha schodu Biełarusi i Rasiei. Mieŭ kabinet u Dziaržaŭnaj Dumie Rasiei. I da krasavika 1997 h. pastajanna byvaŭ u Maskvie, sustrakaŭsia z palitykami, jakija i prymusili Łukašenku adpravić mianie pasłom u Japoniju.
«NN»: Što dobraha i kiepskaha zrabiŭ Łukašenka dla našaj krainy za čas svajho kiravańnia?
P.K.: Zakładziena značnaje palityčnaje i ekanamičnaje adstavańnie krainy. My nia prosta nie raźvivajemsia, my pačynajem zahnivać. Heta klasyčny zastoj. Łukašenka skamprametavaŭ ideju dziaržaŭnaści. Kali ty sapraŭdny dziaržaŭnik, nikoli nie dazvoliš, kab tvajho ministra aryštoŭvali pierad telekamerami. Paśla ludzi nia buduć daviarać nivodnamu z tvaich čynoŭnikaŭ. Nielha zabycca i pra symboliku, movu. U krainie panuje tatalitarny, paničny strach. Nie chacieŭ by adznačać niejkija stanoŭčyja rysy praŭleńnia Łukašenki, bo ich ja praktyčna nia baču.
«NN»: Ci jość u Vas spadziavańnie, što prezydenckija vybary buduć spraviadlivyja i abjektyŭnyja?
P.K.: Niama.
«NN»: Značyć, Vy hatovyja da parazy?
P.K.: Absalutna nie. Scenar padziej moža być niespadziavanym i niečakanym. Paśla vybaraŭ 2004 h., kali znoŭ buduć vialikija parušeńni, na Łukašenku budzie bolšy palityčny cisk i z boku Zachadu, i z boku Rasiei.
«NN»: Jakija Vašyja bližejšyja plany? Ci dumajecie ŭładkoŭvacca na pracu?
P.K.: Dumaju. Pasprabuju ŭładkavacca na pracu ŭ bližejšy čas, chacia heta zrabić u Biełarusi, jak Vy dobra razumiejecie, nievierahodna ciažka. Choć, mahčyma, udasca znajści jaje i tut. Jašče adzin varyjant — budu zajmacca navukovaj dziejnaściu, skančać pracu nad doktarskaj dysertacyjaj.
Hutaryŭ Siarhiej Jorš
Kamientary