Kultura

Raman-cyvilizacyja, albo Viernutaje mastactva Šachierazady

«Čamu ludzi prahnuć žyć nie svaim, a niečym čužym žyćciom?» – pytaŭ hieroj pamukoŭskaj «Čornaj knihi» (pa-turecku jaje nazva hučyć jašče lepš – «Kara kitap»), na samaj spravie, zadajučy pytańnie – tak užo ŭładžanaja ŭsiakaja kniha! – nam, jaje čytačam. Kožny z ramanaŭ Archana Pamuka pračytali sotni tysiač ludziej nia tolki ŭ jaho na radzimie, ale i ŭ bolšaści krainaŭ Zachadu. Pamuk – musić, hałoŭnaje adkryćcio ŭ suśvietnaj litaratury 90-ch (razam ź im padziejaj, zdajecca, stała i ŭsia najnoŭšaja tureckaja proza, ułučajučy zusim nie «žanočyja» ramany piśmieńnic Łatyfe Tekin albo Emine Azdamar, u lustry jakich ź cikavaściu ŭzirałasia Eŭropa).

Archan Pamuk – pradstaŭnik staroj i zamožnaj siamji vychadcaŭ z hreka-tureckaha haradka Manisu (staradaŭniaja Mahnezija) niepadalok ad Iźmiru (Śmirny). Navučaŭsia ŭ amerykanskim Robert-kaledžy, najlepšaj stambulskaj specškole, try hady stažavaŭsia ŭ ZŠA, ciapier žyvie ŭ Stambule.

Debiutavaŭ u 1979 hodzie, 27-hadovym. Na pačatku 90-ch italjanski piśmieńnik Marjo Bjondzi nazvaŭ Pamuka tureckim Umbertam Eka. «Vialiki turecki raman» – prezentoŭvaŭ «Čornuju knihu» hišpanskamoŭnym i francuskim čytačam ŭ 1996 hodzie Chuan Hajtysoła. «Kali kazać słovami Borchesa i Pamuka...» – skančvałasia recenzija na amerykanskaje vydańnie «Kara kitap» (1995) u hazecie «Nejšn». Dar ujaŭleńnia, plastyčnuju siłu i pierakanaŭčaść Pamuka paraŭnoŭvali z enerhijaj fantazii ŭ Hiermana Hese i Itała Kalvina, Džejmsa Hrema Bałarda, Ŭiljama Hasa, Džanet Ŭintersan. Mnie ž jon nahadaŭ tych – nia raz i nia dva zhadanych Borchesam – načnych bajunoŭ, confabulatores nocturni, jakija słova za słova splatajuć u stahodździach biaskoncuju knihu «Tysiačy i adnoj nočy» i jakich klikaŭ da siabie z uschodnich bazaraŭ skrasić biessań lehiendarny Zu-ł-Karnajn, Alaksandar Vialiki. Z tkackaj vydumkaj apaviadalnikaŭ z haradzkoha handlovaha ludu Pamuk snuje šmatsłojnuju aleharyčnuju metaforyku vučonaj paezii sufijaŭ. Niezdarma hieroj niekalkich «apaviadańniaŭ u apaviadańni», što składajuć hałava¬kružnyja halerei i labirynty «Kara kitap», – aŭtar znakamitaj i biaźmiežnaj «Knihi ab schavanym sensie», lehiendarny persamoŭny paet-mistyk CHIII st. Džalal ad-dyn Rumi.

Raman Pamuka «Čornaja kniha» byŭ napisany ŭ 1985–1989 hadoch, apublikavany ŭ 1990-m. Paźniej vyjšli Pamukavy ramany «Novaje žyćcio» (1994) i «Mianie nazyvajuć Čyrvony» (1998), jakija stali ŭ Tureččynie ŭnikalnymi pavodle papularnaści bestselerami. Pakolki «Čornaja kniha» – kali brać tolki adzin z uzroŭniaŭ apaviadańnia – detektyŭ («pieršy turecki detektyŭny raman», jak adznačana ŭ samym jahonym kancy), to ja nia stanu vykładać siužetu, prasočvać pavarotak zabłytanaj intryhi i apiaredžvać kryminalnaj raźviazki. Skažu tolki, što pierad čytačami – klasyčny, rodavy ŭzor ramannaha žanru, «raman pošuku». Pryčym pošuk hety viadziecca iznoŭ-tki ŭ niekalkich kirunkach i niekalkich sensavych planach. Pamuk – piśmieńnik-symfanist, majstar vialikaj formy; adnamu z recenzentaŭ jahony raman nahadaŭ hihancki kryštal Dantavaj «Kamedyi». Hieroj ramanu Halip (Šejch Halip – hetaja mierkavanaja pieraklička važnaja! – najbujniejšy turecki paet-sufi XVIII st., siabra bractva paśladoŭnikaŭ Rumi) niekalki dzion šukaje ŭ vializnym Stambule raptoŭna źnikłaha stryječnaha brata, viadomaha žurnalista, mistyfikatara, daślednika čužych sakretaŭ i amatara hałavałomnych pseŭdanimaŭ Džalala Salika i svaju, taksama źnikłuju, žonku, amatarku zamiežnych detektyvaŭ Ruju (pa kudzieli jana, darečy, naležyć da rodu praroka Muhameta, a jaje imia aznačaje «mara, mroja»). Razam z tym Halip, idučy śladami brata, znachodzić praź jahonyja staryja zaciemkach i pomnyja dla ich abodvuch ź dziacinstva kutočki horadu samoha siabie, źlivajučysia z vobrazam brata, bolš za toje – jak by zajmajučy jahonaje miesca i stanoviačysia piśmieńnikam. «Adziny sposab dla čałavieka stać saboj, – zaklučaje jon u kancy knihi, – heta stać inšym, zabłukać u historyjach inšych».

Džalal ža ŭ svaich karespandencyjach – imi pieramiažajucca siužetnyja padraździeły ramanu – sprabavaŭ, siarod inšaha, razhadać tajamnicu Rumi: zrazumieć zahadkavuju fihuru jahonaha duchoŭnaha kachanaha-dvajnika i nastaŭnika-miuryda, «lustra jahonaha tvaru i dušy» Šemsa Tebryzi, razabracca ŭ padrabiaznaściach i sensie tajamničaha zabojstva Tebryzi – z tuhi pa pamierłym siabry i naradziłasia ŭ Rumi jahonaja vialikaja «Mesnevi». Akramia taho, žurnalist, vidać, staŭsia niebiaśpiečnym śviedkam palityčnych hulniaŭ viarchoŭ. Z vobrazami zakulisnaje zmovy j tajemnaj supołki ŭ raman uvachodzić dalokaja i blizkaja historyja Tureččyny ŭ jaje ŭzajeminach ź mitalahizavanym Zachadam: tema schavanaha zbaŭcy-machdzi i łžemesii ź jahonymi łžeprarokami, matyŭ rychtavanaha pryšeścia Antychrysta (pieraklička ź «Lehiendaj pra Vialikaha inkvizytara»), šerah histaryčnych rostaniaŭ i novaha vybaru šlachu ŭ źmienlivych sprobach žorstkaj madernizacyi źvierchu i kanservatyŭnaha supraćstajańnia im źnizu až da kiemalisckaj revalucyi pieršaj čverci XX st., levaha padpolla 1940–1950-ch i vajennaha putču na pačatku 1980-ch hadoŭ. Ramanny quest nabyvaje jašče bolš abahulnieny, hłybinny sens. Narešcie, praź bijahrafii hierojaŭ u «Čornuju knihu» ŭplatajucca matyvy relihijnaj harezii i dvajnictva. Reč u tym, što bractvy-ordeny churufitaŭ i bektašy zasnavanyja na sufijskaj filazofii, jakaja padsiłkoŭvaje siužetnyja perypetyi ramanu.

Virtuozna arkiestravanaje apaviadańnie, to adryvajučysia ŭ bok i niby schamianajučysia tolki praź niekalki padraździełaŭ, to robiačy padmannyja chady i adrazu padśmiejvajučysia samo ź siabie, blikujučy z druhoj častki ŭ pieršuju i naadvarot, epizod za epizodam nabiraje šyryniu i moc. Apovied ab niekalkich dniach z žyćcia troch čałaviek, naroščvajučy płasty jak aŭtabijahrafičnaha, tak i histaryčnaha materyjału, jakija da taho ž pieraklikajucca adzin z adnym, stanovicca peŭnaha kštałtu chartyjaj blizkaŭschodniaha žyćciovaha ŭkładu – staroj cyvilizacyi, dzie spałučajucca pahanstva i chryścijanstva, pravavierny isłam i ruchi i sekty, što ź imi kankurujuć, sivaja staradaŭnaść i navamodnaja adnadzionka; tak u znachodkach na dnie Basforu z zaciemki Džalala suisnujuć alimpijskija bizantyjskija manety i nakryŭki ad haziroŭki «Alimpas». U bok adznaču: vi¬dać, vialikuju ramannuju formu – prynamsi, u XX st. – nie padniać i nie ŭtrymać, nie syntezavaŭšy karpatlivaj realnaści pryvatnaha času i miesca z universalnym dalahladam symbalaŭ i idejaŭ, nie złučyŭšy staradaŭnaści pačatkaŭ i vyšyni aryjenciraŭ. Darečy, nia časty, ale i nie taki ŭžo redki ŭ XX st. usioachopny raman-cyvilizacyja, raman-chartyja (pravobraz ich usich, džojsaŭski «Ulis», nie ŭjavić ni biez hameraŭskaj archaiki, ni biez katalickaj litu¬rhii i łacinskaj patrystyki, ni biaz dublinskaha novaha Babilonu, ale daloka nia kožnaja navat z prypoźnienych litaratur mo¬ža padobnym žanravym monstram pachvalicca) – pa-mojmu, adna z perspektyŭnych raznastajnaściaŭ bujnoj prazaičnaj formy mienavita ŭ apošnija dziesiacihodździ: dla prykładu nazavu chacia b «Chazarski słoŭn¬ik» Miłarada Paviča i «Łempryraŭski słoŭnik» Łorensa Nor¬fałka, «Encyklapedyju mior¬tvych» Daniły Kiša, «Palinura z Mechika» Fernanda del Pasa i «Duch prodkaŭ, albo Śviatočnuju mituśniu na Ivanavu noč» Chulijana Ryjasa. Pryčym padobnaja vynikovaja «chartyja» nia tolki nabryńvaje minułym, pavodle zvyčnaj nam formuły Bialinskaha ab encyklapedyčnym zvodzie histaryčnaha i budzionnaha žyćcia nacyi (Pamukaŭ raman – nievyčerpnaja kalekcyja pabytovych rečaŭ, umieńniaŭ i imionaŭ, prykmietaŭ svajho času, cacak, što byli stračanyja, zabytyja, patanuli albo zapali ŭ ščylinu), ale zahadvaje i budučyniu. U stereaskapičnaj hulni «tajemnaj symetryi» – Hajtysoła ha¬vo¬ryć pra «pryzmatyčnaje bačańnie» Pamuka – raman uvieś čas adsyłaje nia tolki da minułaha, ale i da pryšłaha času, a ŭ adnym z padraździełaŭ pieršaj častki, u čarhovym ustaŭnym apoviedzie adnaho z napaŭkanśpiracyjnych persanažaŭ razhortvajecca karcina ŭtapičnaj dziaržavy zaŭtrašniaha dnia.

Metafary tajemnaha skarbu i nieadstupnaha – to ŭtojenaha, to vidavočnaha, a to i padmannaha – dvajnika, pieraklička abličča i adlustravańnia, horadu i karty, hulnia snoŭ i lusterak, a ŭrešcie, žyćcia i mastactvaŭ u źmienie ich padabienstvaŭ i adroźnieńniaŭ («Usie zabojstvy, jak i ŭsie knihi, paŭtarajuć adno adnaho», – kaža Džalal) – skraznyja matyvy «Čornaj knihi». Tak, adno z naviaźlivych bačańniaŭ Džalala – treciaje voka («...voka – heta čałaviek, jakim ja chacieŭ by być»). Hetaja vobraznaja nitka – Hajtysoła zhadvaje ŭ suviazi z Pamukam iluzijanisckuju architekturu borchesaŭskich navelaŭ i servantesaŭskaha ramanu – daje i čysta siužetnyja vuzły (skažam, prezentavany lehkaviernym žurnalistam ź Bi-Bi-Si makabryčny teatar histaryčnych manekienaŭ u zaklučnych hłavach pieršaj častki albo padpolny publičny dom, dzie kožnaja z žycharak udaje tureckuju kinazorku, jakaja, adpaviedna, vystupała niekali ŭ našumiełym kinahicie ŭ roli dziaŭčyny lohkich pavodzinaŭ). Ale raźvivajucca hetyja metafary i ŭ bolš ahulnym planie – jak svajho rodu filazofija ramannaha piśma. Tut Pamuk apaviadalnymi srodkami razy¬hryvaje, davodziačy da hratesku, niekatoryja idei churufizmu, svajho rodu isłamskaj kabalistyki ź jejnaj idejaj adpaviednaściaŭ pamiž rysami vonkavaha abličča (abrysam miesca, tvaram čałavieka), litarami arabskaha alfabetu i boskim uładkavańniem śvietu ŭ jahonym prastoravym i časavym cełym. U hłavie «Tajna litaraŭ i zabytaja tajamnica» symbaličnaja značnaść kožnaha pradmietu, imia, žestu, učy¬nku vyrastaje pierad hierojem da cyklapičnaha nasłańnia, pahražajučy jamu strataj rozumu.

Vierahodna, samaja bliskučaja znachodka Pamuka tut – cudoŭna ŭznoŭleny im u chranalahičnaj i sacyjalnaj palifanii vobraz Stambułu. Hajtysoła słušna adznačaje: praŭdzivy hałoŭny hieroj pamukoŭskaha ramanu – horad. Jaki! Horad-symbal, razarvany, jak usialaki symbal, na dva pamiž Eŭropaj i Azijaj. Palimpsest troch tysiačahodździaŭ. Stalica čatyroch imperyjaŭ ad Rymskaj da Asmanskaj, uklučajučy siaredniaviečnuju Łacinskuju, zasnavanuju kryžakami. Badziańni hierojaŭ cieraz prastory stambulskich kvartałaŭ, cieraz stahodździ historyi, etapy ŭłasnaha žyćcia, hadziny źmienlivaha dnia – asablivaje i najcikaviejšaje vymiareńnie «Čornaj knihi». Pierakanany, jaje budučyja vydaŭcy jašče zabiaśpiečać asobnym atlasam i daviednikam, ale ŭžo i dla siońniašnich čytačoŭ pamukaŭski Stambuł uvajšoŭ u asablivuju litaraturna-histaryčnuju hieahrafiju razam z hamsunaŭskaj Chrystyjanijaj i Paryžam Prusta, Bretona albo Kartasara, borchesaŭskim Buenas-Ajresam, beńjaminaŭskim albo nabokaŭskim Berlinam i miłašaŭskaj Vilniaj. Nie vypadkova adna ź finalnych, symbalična nahružanych scenaŭ ramanu – konkurs na najlepšuju vyjavu cikavostak i pryhostvaŭ Stambułu, iranična raźličany znoŭ-taki na voka zamiežnika. Karciny raźmieščanyja ŭ zali haradzkoj zabaŭlalnaj ustanovy. Pieršuju pre¬miju atrymlivaje ŭdzielnik, jaki prydumaŭ paviesić na supraćlehłaj ścianie hihanckaje lustra. I vielmi chutka hledačy zaŭvažajuć, što vobrazy ŭ lustry žyvuć svaim žyćciom – składanym, niepradkazalnym i hroznym...

Kamientary

Ciapier čytajuć

«Nabližajecca momant pierałomu situacyi». Vadzim Kabančuk pra płan dla biełarusaŭ18

«Nabližajecca momant pierałomu situacyi». Vadzim Kabančuk pra płan dla biełarusaŭ

Usie naviny →
Usie naviny

«Hety ŭdar ciažka pieraacanić». Čym unikalnaja ataka «Fłaminha» na zavod u Votkinsku1

Źjavilisia novyja rascenki na haz, ciapło i elektryčnaść dla nasielnictva1

Častku trupaŭ navat nie zakopvali. Adkrylisia vuścišnyja padrabiaznaści pra padziež žyvioły ŭ Kleckim rajonie

«Hihabajty skončylisia, lažyć videa». Biełarusy dzielacca, ci chapaje im mabilnaha internetu paśla abmiežavańniaŭ11

U Słonimie navučenku kaledža pazbavili prava samoj rasparadžacca stypiendyjaj

Papa Leŭ XIV niezadavoleny tym, što śviatary rychtujuć kazani praz štučny intelekt1

U Polščy zatrymali biełarusaŭ, jakija chacieli pierapravić u Rasiju kamplektujučyja dla ŭdarnych dronaŭ6

Karyna Šulak nie atrymaje ni centa sa spadčyny Epštejna17

U vioskach mohuć źjavicca kramy-kanstruktary. Voś jak jany vyhladajuć3

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

«Nabližajecca momant pierałomu situacyi». Vadzim Kabančuk pra płan dla biełarusaŭ18

«Nabližajecca momant pierałomu situacyi». Vadzim Kabančuk pra płan dla biełarusaŭ

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić